|
Bóle piersi nie związane z cyklem
miesięcznym mogą być spowodowane przez zbyt obcisły stanik, noszenie
ciężkiej torby na ramieniu, a także przez znaczny wysiłek fizyczny
(np. na siłowni) lub uderzenie. Odczuwa je wiele kobiet. Czy powinny się
tym niepokoić?
|
Sygnałami
poważniejszych
chorób są :
-
ból
tylko w jednej piersi, ból między piersiami (bywa
objawem zespołu Tietze'a : bolesny obrzęk stawów
żebrowo-mostkowych);
-
ból
w jednym miejscu, niekiedy z ropnym wyciekiem (może
świadczyć o tzw. okołoprzewodowym stanie
zapalnym);
-
długotrwały
miejscowy ból, bez wycieku z brodawki lub z
wyciekiem zabarwionym krwią (może być objawem dużego
guza złośliwego);
-
pojawienie
się nowego guzka lub powiększenie się guzka
wyczuwalnego wcześniej przy samokontroli;
-
powiększenie
węzłów chłonnych pod pachami.
|
|
|
U dojrzewającej dziewczyny bóle piersi są
związane z rozwojem płciowym. U kobiety w wieku 20-40 lat najczęściej
świadczą o zaburzeniach hormonalnych cyklu miesięcznego. Po
menopauzie sygnalizują czasem chorobę nowotworową. Wiele kobiet
odczuwa bóle piersi przed zbliżającą się miesiączką. Nie są one
na ogół zbyt dokuczliwe i długotrwałe. Nie wymagają leczenia.
Czasem jednak ból jest bardzo silny, nie do wytrzymania, i zaczyna się
prawie natychmiast po owulacji. Bywa i tak, że piersi bolą także w
pierwszej połowie cyklu. Najczęstszą przyczyną bólów piersi są
zaburzenia gospodarki hormonalnej. Piersi rozwijają się w okresie
dojrzewania pod wpływem hormonów produkowanych w efekcie współdziałania
podwzgórza, przedniego płata przysadki mózgowej i jajników, a także
tarczycy i trzustki. To skomplikowany mechanizm, łatwo ulegający zakłóceniom
pod wpływem stresu i wielu innych negatywnych czynników.
Piersi stają się bardziej bolesne w drugiej połowie cyklu. Zmienia się
ich struktura - są napięte, guzkowate i twarde, a same brodawki
obrzmiałe. Ich bolesność wzrasta przy wykonywaniu szybkich i gwałtownych
ruchów. Te dolegliwości spowodowane są gromadzeniem się wody w
tkance gruczołowej i znikają wraz z pojawieniem się krwawienia.
Piersi bolą w ciąży, czasem nawet bardzo dotkliwie. Winne temu są
hormony wydzielane przez przysadkę, jajniki i łożysko, które
przygotowują gruczoły do produkcji mleka. Sygnałem do jej
uruchomienia jest spadek stężenia estrogenów i progesteronu, wywołany
porodem, i pojawienie się oksytocyny - neurohormonu, który odgrywa ważną
rolę zarówno w czasie stosunku płciowego, jak i porodu oraz
karmienia. Oksytocyna nazywana jest czasami hormonem czułości, bo
wyzwala także uczucia macierzyńskie. Przyczyną bólów piersi w
okresie karmienia bardzo często bywa właśnie niedobór tego hormonu.
Oksytocyna powoduje bowiem przesuwanie się mleka przez kanaliki do ujęcia
gruczołu. Jeśli dojdzie do zatkania kanalików mlecznych, rozwija się
stan zapalny - pierś jest obrzmiała, zaczerwieniona, a kobieta odczuwa
silny ból. W tej sytuacji należy szybko skontaktować się z lekarzem
i rozpocząć leczenie. Przyczyną bólu piersi bywa też torbiel.
Można ją porównać do torebki wypełnionej płynem. Jeśli torbiel
uciska na sąsiadujące z nią nerwy, kobieta może odczuwać ból.
Jedynym sposobem na pozbycie się torbieli jest odessanie z niej płynu.
Wykonuje to lekarz w znieczuleniu miejscowym.
|
Gdy bolą cię
piersi:
-
Nie jedz ani nie pij
niczego z kofeiną i teofiliną.
-
Unikaj tłuszczu, zwłaszcza
zwierzęcego, oraz tłustego mięsa.
-
Stosuj olej wiesiołka
dwuletniego - 4 razy dziennie po 2 kapsułki;
zawiera on korzystnie działający kwas tłuszczowy
- cislinolowy, który łagodzi ból i poprawia
samopoczucie przed miesiączką. Podobnie działają
zioła, np. Agnus Castus (preparat Strodan), Galium
Aparine. Możesz ponadto brać po jednej tabletce
witaminy B6. Lekarz, chcąc mieć pewność, że w
piersi nie ma zmian chorobowych, kieruje pacjentkę
na badanie mammograficzne lub ultrasonograficzne (u
góry); to pierwsze wykonuje się częściej u pań
po 35. roku życia, to drugie - u młodszych. Z reguły
zleca też badanie poziomu hormonów we krwi.
|
|
Również
włókniaki powodują bóle, bo uciskają - podobnie jak torbiele -
tkankę nerwową. Ich wielkość waha się od jednego do kilku centymetrów
i zazwyczaj występują grupowo. Włókniaki są zupełnie niegroźne,
wymagają jednak wycięcia przez chirurga.
Bóle piersi po menopauzie spowodowane są spadkiem poziomu hormonów płciowych,
a w konsekwencji stopniowym zanikiem tkanki gruczołowej piersi. Stąd
większa skłonność w tym wieku do bolesności oraz zmian
nowotworowych.
Mimo że w większości przypadków przyczyna bólu nie jest groźna,
trzeba o nim poinformować ginekologa.
Przeważnie okazuje się, że przyczyną bolesności są przypadłości
lekkie, choć dokuczliwe : mastodynia (powoduje tylko ból), bądź
mastalgia (ból plus obrzęk). Są one objawami zespołu bolesnego miesiączkowania
lub napięcia przedmiesiączkowego. Mastalgia bywa cykliczna (istnieje
związek między bolesnością piersi a miesiączkowaniem bądź cyklem
przyjmowania leków antykoncepcyjnych lub stosowaniem hormonalnej
terapii zastępczej) albo acykliczna, gdy taki związek jest nie do
uchwycenia. Ból piersi może pojawiać się w jakimś momencie cyklu
lub mieć charakter stały. Jeśli regularnie co miesiąc trwa przez
kilka dni, to znaczy, że gruczoły tak reagują na wahania poziomu
hormonów płciowych. "Winne" są : w pierwszej fazie cyklu
estrogeny, a w drugiej - progesteron. Kobiety przed trzydziestką cierpią
nieraz na ból obejmujący całe piersi, związany ze zbyt duża ilością
tkanki gruczołowej w tym narządzie. W większości opisanych przypadków
wystarczy podać leki uspokajające i przeciwbólowe.
Czasem jednak potrzebna jest poważniejsza terapia. Zazwyczaj polega ona
na zażywaniu leków osłabiających czynności wydzielnicze jajników,
co ma doprowadzić do obniżenia poziomu estrogenów lub hormonów z
grupy progesteronu. Leki mogą być podawane doustnie albo stosowane
bezpośrednio na skórę piersi w
postaci żelu lub roztworu. Wnikając przez skórę, osiągają
dwudziestokrotnie wyższe stężenie w tkankach piersi niż we krwi, dzięki
czemu działanie uboczne preparatu jest znikome. Natomiast w trakcie
kuracji lekami doustnymi może nastąpić rozregulowanie cyklu miesięcznego,
a czasami także tycie, wypadanie włosów czy bóle głowy.
Ostatnio bardzo popularna staje się terapia za pomocą tzw. analogów -
substancji chemicznych podobnych do naturalnych hormonów. Hamując pracę
jajników, wywołują one pseudoklimakterium - bóle piersi ustępują,
ale koszt sukcesu jest wysoki : uderzenia gorąca, zlewne poty i
kiepskie samopoczucie, jak w prawdziwej menopauzie. Na szczęście
objawy te ustępują po zakończeniu kuracji. Dodatkowo - aby zmniejszyć
obrzęk i nadwrażliwość piersi - lekarz przepisuje leki moczopędne
oraz witaminy: A, E i z grupy B. Poszukuje się wciąż nowych leków,
powodujących jak najmniej skutków ubocznych.
MARIA NIENATKIEWICZ
Konsultacja: dr Jan Ankiewicz, ginekolog
Artykuł
z Poradnika Domowego XII'2000
|