strona : cechy użytkowe środków piorących do sklepu >>>
Strona główna  Ogólne wskazówki dotyczące pielęgnacji bielizny 
 Pielęgnacja różnych materiałów 
   Pielęgnacja strojów kąpielowych  Sprzęt do prania
  Środki piorące i pomocnicze   Usuwanie plam  Siateczki do prania  
Legenda symboli ostrzegawczych

Cechy użytkowe środków piorących

Zdolność usuwania zabrudzeń  Uszkadzanie włókien  Higiena procesów prania  Enzymy w proszkach do prania

Z punktu widzenia bezpośredniego użytkownika dwie cechy środka są najważniejsze a mianowicie :

  • zdolność usuwania zabrudzeń

  • stopień uszkadzania pranych wyrobów włókienniczych

Zdolność usuwania zabrudzeń

Usuwanie zabrudzeń i plam z wyrobów w praniu domowym oceniamy wzrokowo po ogólnej bieli wyrobów białych, dopraniu miejsc silniej zabrudzonych, czy wreszcie po usunięciu barwnych plam. Nie jest to jednak w pełni miarodajna ocena jakości środka piorącego i jego zdolności usuwania zabrudzeń, gdyż obarczona jest dużym błędem subiektywizmu Jednoznacznie miarodajną ocenę działania środka piorącego mogą dać jedynie odpowiednie testy przeprowadzone na tkaninach sztucznie brudzonych, których stopień bieli przed i po praniu ocenia się instrumentalnie. Pełną ocenę umożliwiają zestawy - kombinacje kilku wzorców z różnymi typami zabrudzeń, ale oczywiście takimi, które odpowiadają naturalnym zabrudzeniom wyrobów w czasie użytkowania.

Uszkadzanie włókien

Niezależnie od dobrego usunięcia zabrudzeń, środek piorący nie powinien nadmiernie uszkadzać pranych wyrobów włókienniczych. Tego typu następstwa wielokrotnego prania są nieuniknione nawet w przypadku najlepszych środków piorących, rzecz w tym, aby nie były one zbyt duże i mocno odczuwalne. W praniu domowym złe właściwości środka piorącego możemy dostrzec dopiero po wielokrotnym praniu, jeżeli zauważymy, że bielizna osobista, pościelowa lub stołowa zaczyna się nam szybko rozpadać, jest nieprzyjemna w noszeniu bądź użytkowaniu. U osób uczulonych może wówczas wystąpić nawet wysypka alergiczna.

Ocenę tego działania środka piorącego przeprowadza się na podstawie wskaźników, takich jak: wartość inkrustacji organicznej i nieorganicznej, spadek wytrzymałości i stopnia chemicznego uszkodzenia włókna.

Pod pojęciem inkrustacji rozumie się osadzanie na pranych wyrobach nierozpuszczalnych w kąpieli piorącej związków nieorganicznych i organicznych. Dla wyrobów z włókien celulozowych (bawełna, len, wiskoza, polinosic) "zabójcza" jest wysoka inkrustacja nieorganiczna - tkaniny te tracą wówczas swoje właściwości. Wyroby bieliźniane zostają niejako zaimpregnowane, a tym samym zostają obniżone ich własności mechaniczne (włókna stają się twarde i łamliwe), fizjologiczne i higieniczne (brak chłonności potu i przepuszczalności powietrza).

Higiena procesów prania

Dla bielizny osobistej, pościelowej i stołowej istotne jest również, aby w procesie prania nastąpiło zniszczenie określonych, niepożądanych mikroorganizmów - bakterii. Dopóki ten asortyment bielizny był prany w temperaturach ok. 90 °C można już było mówić o tak zwanej dezynfekcji termicznej, gdyż już sama temperatura 90 °C w czasie nie krótszym niż 10 minut, bez udziału środka piorącego, działa niszcząco na wegetatywne formy bakterii i wirusy (z wyjątkiem HBV - wirusa zapalenia wątroby typu B).

Od połowy lat 70-ych w krajach europejskich wystąpił ogólny trend do obniżania temperatury prania z powodu:

  • poszukiwania oszczędności energetycznych. 
    Obniżenie temperatury prania z 90 °C na 60 °C - pozwala uzyskać oszczędność energii rzędu 32 - 40 %,

  • coraz wyższego udziału bielizny i wyrobów posiadających specjalne apretury względnie domieszki włókien syntetycznych, dla których optymalną temperaturą prania jest 60 °C lub nawet 40 °C.

Trend ten nie dotyczy krajów, gdzie tradycyjne pranie przebiegało już w temperaturze 600°C, na przykład w Ameryce Północnej i Południowej, krajach basenu Morza Śródziemnego czy Dalekiego Wschodu. Równocześnie w tych krajach nie ma problemu związanego z higieną bielizny, gdyż zwyczajowo w procesie prania używany jest wybielacz chlorowy, który działa jednocześnie bakteriobójczo.

Przy praniu w niskich temperaturach niektóre środki bielące mogą pełnić również funkcje środków bakteriobójczych. Spośród aktualnie dostępnych na rynku środków piorących cechy te może posiadać wyłącznie proszek należący do pierwszej grupy, tak zwany uniwersalny, który w swoim składzie posiada kompleks bielący, składający się z nadboranu sodu i aktywatora TAED (czteroacetylenodwuamina). W temperaturach od 40°C powstaje przejściowo związek - nadtlenowy kwas octowy, który posiada wysoki potencjał utleniający i działa wybielająco, jak również może wykazywać działanie bakteriobójcze.

Jest rzeczą oczywistą, iż nie każdy proszek zawierający w składzie nadboran sodu oraz TAED będzie wykazywał w równym stopniu działanie bakteriobójcze w niskiej temperaturze prania. Zależy to między innymi od :

  • udziału procentowego obu składników w proszku

  • stosunku nadboranu sodu do TAED

  • rodzaju nadboranu sodu (monowodzian lub czterowodzian)

  • udziału stabilizatorów

  • ilości środka piorącego w kąpieli, czasu i temperatury prania w pralce automatycznej automatycznej

Potwierdzić lub zanegować działanie bakteriobójcze środka piorącego (w ściśle określonych warunkach) mogą wyłącznie badania mikrobiologiczne na drobnoustrojach testowych. Z drobnoustrojów testowych w rachubę wchodzą najbardziej niebezpieczne z nich, a więc :

  • Staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty), wywołujący infekcję nerek i zapalenie płuc

  • Pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej) wywołujący infekcję jamy ustnej

  • Streptococcus faecalis (paciorkowiec kałowy)

Jak ważny jest to problem mogą świadczyć chociażby wyniki badań, w czasie których na typowym wierzchnim ubraniu (sweter) stwierdzono obecność około 30 różnych rodzajów bakterii, w tym dwa najbardziej niebezpieczne : Staphylococcus aureus (gronkowiec złocisty) i Pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej).

Enzymy w proszkach do prania

Spośród enzymów, które służą do biochemicznego usuwania określonych substancji, najwcześniej w środkach piorących znalazła zastosowanie proteaza. Spełnia rolę biokatalizatora rozkładu substancji białkowych znajdujących się w brudzie naturalnym, a także plam z mleka, kakao, jaj czy krwi. Stosowane są także lipazy i amylazy. Od roku 1996, w niektórych środkach piorących dostępnych na polskim rynku, znalazł się kolejny enzym celulaza.
Celulaza rozkłada do cukrów celulozę - tworzywo włóknotwórcze bawełny, lnu i sztucznych włókien celulozowych (wiskoza, polinosic). Pomysł wykorzystania celulazy jako składnika środków piorących zapożyczony został z wykończalnictwa włókienniczego. W przemyśle włókienniczym służy ona do "biologicznego wygładzania" powierzchni tkanin lub dzianin sporządzonych z włókien celulozowych lub ich mieszanek z włóknami syntetycznymi. W wyniku tego procesu, który wymaga bezwzględnego zachowania ściśle zdefiniowanych parametrów, z powierzchni tkaniny lub dzianiny zostają usunięte elementarne włókienka wystające z przędzy. Stwarza to wrażenie gładkości wyrobu. Prekursorami metody biologicznego wygładzania wyrobów w przemyśle włókienniczym, która zastępuje mechaniczne gładzenie, byli Japończycy.

Wykorzystano materiały firmy Henkel

 

jesteś na stronie :  cechy użytkowe 
środków piorących

poprzednia  strona strona główna początek strony do sklepu >>>